fbpx

Kurs Power Platform | #10 Wyzwalacz procesu

utworzone przez | maj 19, 2021 | Power Automate, Power Platform | 0 komentarzy

Wstęp

Oprócz funkcjonalnego i miłego dla oka interfejsu większość aplikacji wymaga jeszcze towarzyszącego jej procesu. Każdy proces potrzebuje z kolei wyzwalacza, czyli jednoznacznego sygnału startu. Może nim być akcja użytkownika, może być zdarzenie w innym systemie, może być nim czas. Wyborem odpowiednich dla naszej aplikacji wyzwalaczy rozpoczniemy naszą przygodę z Power Automate – kolejnym elementem Power Platform.

Anatomia procesu Power Automate

Każdy proces zbudowany w Power Automate, to nic innego jak sekwencja akcji. Możliwość ich parametryzowania w połączeniu z faktem, że wykonują się automatycznie, sprawia, że Power Automate szturmem zdobywa serca kolejnych użytkowników Office 365. Więcej o samych akcjach opowiem Ci w kolejnych odcinkach. W tym skupimy się na tym, co wprawia sam proces w ruch, czyli wyzwalaczu.

Czym są wyzwalacze?  

Wyzwalacz to nic innego, jak pewien czynnik, który uruchamia konkretny zdefiniowany w Power Automate proces. Brzmi enigmatycznie? Wszystko powinno się wyjaśnić po przejrzeniu listy dostępnych rodzajów wyzwalaczy i odpowiadających ich rodzajów samych procesów.

Procesy automatyczne

Wyzwalane są przez konkretną akcję w systemie. Do ich działania potrzebny jest odpowiedni konektor obsługujący dany system. Bardzo popularne rozwiązanie, bo jest w pełni automatycznie. Przykłady: po utworzeniu elementu na liście SharePoint, po odebraniu wiadomości email, itp.

Procesy błyskawiczne

Ten rodzaj procesu jest wyzwalany przez bezpośrednią akcję użytkownika. Najczęściej jest to wciśnięcie przycisku (np. w aplikacji Power Apps). Ponieważ tego rodzaju wyzwalacz potrzebuje interakcji z użytkownikiem, to jego ciekawą cechą jest możliwość generowania specjalnych formularzy, które mogą posłużyć do zebrania dodatkowych danych przy starcie Flow.

Procesy harmonogramowane

Ostatni przypadek jest najprostszy. Wyzwalaczem dla procesu może być także czas. Wszędzie tam, gdzie potrzebujesz regularnych wystąpień swojej automatyzacji (np. generowanie raportów), ten wyzwalacz będzie najlepszym rozwiązaniem.

Nagranie

W tym odcinku zobaczysz jak w praktyce zbudować swój pierwszy proces w Power Automate ⤵

Podsumowanie

Na koniec warto wspomnieć, że w naszym przykładzie równie dobrze można było zbudować proces błyskawiczny uruchamiany z przycisku zapisującego nową reklamację w aplikacji Power Apps. W większości przypadków byłoby to lepsze rozwiązanie, tyle że trochę trudniejsze w implementacji. Dlatego na początek wybrałem ścieżkę tworzenia Flow automatycznego. Swoją drogą, słowo „Flow” oznacza po prostu proces tworzony w Power Automate. Była to też do niedawna nazwa samej platformy, więc spotkasz się z tym terminem jeszcze nie raz😉.

W następnym odcinku pokażę Ci kilka akcji, które można wykorzystać do komunikacji z użytkownikami.

Przydatne linki:

Dzięki i do następnego razu!

PS Pytania zostawiaj w komentarzach – chętnie pomogę.

    Komentarze

    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 Comments
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Podobne artykuły

    Newsletter 14 października 2021

    Newsletter 14 października 2021

    Newsletter 14 października 2021 ten o spełnianiu norm Dzisiaj, Drogi Czytelniku, jest Światowy Dzień Normalizacji. Nadal nie wiemy, co dokładnie to oznacza, ale od lat staramy się trzymać wyznaczone standardy. Ten newsletter będzie dokładnie taki, jak poprzednie,...

    Newsletter 7 października 2021

    Newsletter 7 października 2021

    Newsletter 7 października 2021 ten o inwigilacji Spóźniłeś się kiedyś na spotkanie na Microsoft Teams? Przeciągnęłaś niepotrzebnie calla? Teamsy wszystko to wiedzą! Czego jeszcze Twój szef może dowiedzieć się o Tobie? O tym na naszym jutrzejszym webinarze 🙂 Warto...

    Newsletter 30 września 2021 r.

    Newsletter 30 września 2021 r.

    Newsletter 30 września 2021 ten o podcastach Każdy z nas lubił słuchać bajki na dobranoc. W obecnych czasach możemy nie męczyć babci, żeby jechała z nami do pracy i opowiadała fajne historie po drodze, wystarczy włączyć podcast. Najlepiej naszego autorstwa – w...